Biznesowe grupy, zrzeszające setki a czasem i tysiące kobiet na Facebook’u to dla mnie hit zeszłego roku.

Odkąd tylko zaczęłam prowadzić swoją firmę, a potem bloga, zawsze moim największym problemem i smutkiem było to, że nie mam z kim porozmawiać o moich planach i kogo poprosić o krytyczną ocenę moich pomysłów, czy nawet porozmawiać na tematy, które mnie interesują. Koleżanki, czy nawet mąż – nawet jeśli chętne do pomocy – nie poruszały się zwykle w podobnej tematyce i ich rady, chociaż z serca, niekoniecznie spełniały moje potrzeby rzetelnej oceny. Ratowała mnie zawsze jedna przyjaciółka, też blogerka, z którą przerabiałyśmy (i do dziś przerabiamy) wszystkie nasze projekty.

Facebook’owy RAJ!

Teraz jestem w raju. W ciągu ostatnich lat, a najbardziej w minionym roku, rozwinęło się na Facebooku kilka naprawdę bardzo wartościowych grup, w których kobiety wspierają się nawzajem. Mam poczucie, że w końcu znalazłam to, czego potrzebowałam – możliwość dyskusji na interesujące mnie tematy i tak upragnione wsparcie. Teraz mogę po prostu napisać na odpowiedniej grupie z czym mam problem, poprosić o opinię, albo polecenie produktów czy usług, których akurat poszukuję. Na dodatek wiele z tych grup oferuje możliwość dodatkowej promocji mojej działalności.

Wiele osób traktuje też grupy jako miejsce, gdzie można w szybki sposób dostać wartościowy feedback na temat tego, czym się zajmujemy. Ja do tej pory nie miałam jeszcze zbyt wielu okazji tak wykorzystać mojego członkostwa w grupach, ale ostatnio mój blog był oceniany na „Profesjonalnym i kreatywnym blogowaniu” i dostałam kilka wartościowych komentarzy, które zamierzam wykorzystać w ulepszaniu blogowania.

Pierwsza grupa, do której się zapisałam, na początku zeszłego roku to były Panie Swojego Czasu. Nie miała wtedy nawet 200 członków, a teraz… sama sprawdź. Inne grupy radzą sobie równie świetnie,co chyba jest wystarczającym dowodem na to, że trafiają w samo sedno naszych babskich potrzeb.

Czas leci przez palce…

Plusów udziału w grupach jest więc jak widać wiele, jednak nie można przemilczeć także tego, że są też minusy. Otóż grupy potrafią niesamowicie wciągać, bo zawsze coś ciekawego się dzieje i jakaś dyskusja okaże się wyjątkowo interesująca na przykład o kreatywnych sposobach na wymyślanie postów blogowych  (lub bulwersująca…). Szczególnie z włączonymi powiadomieniami, 15 minut, które mam przeznaczone na FB całkiem niespodziewanie potrafi zamienić się w 45 minut, albo i więcej.

… więc proponuję rozwiązanie

Dlatego właśnie opracowałam tabelkę, która ma być pomocna przy zapanowaniu nad czasem spędzanym na grupowych dyskusjach. W tabelce jest tylko kilka najpopularniejszych kobiecych, biznesowych grup wsparcia, w których panują ustalone zasady publikowania i komentowania w ściśle określonych terminach na poszczególne tematy.

Chcąc więc dostosować się do regulaminu każdej z grup, oraz jednocześnie nie przegapić najciekawszych wątków i możliwości jakie dają posty promocyjne, wypisałam w tabelce indywidualny harmonogram publikacji dla każdej z grup. Stworzyłam w ten sposób narzędzie, dzięki któremu można dużo lepiej i produktywniej wykorzystać przeznaczony na grupowe dyskusje czas. Nie muszę więc już go tracić na zaglądanie codziennie na każdą z grup po to, żeby sprawdzić co dzisiaj na tapecie (a raczej tablicy).

Tabelkę możecie ściągnąć na swój komputer – po kliknięciu w poniższy obrazek otrzymacie plik pdf – wystarczy zapisać go na swoim komputerze. Znajdziecie w niej opis każdej z wybranych przeze mnie grup, oraz harmonogram kiedy jakiego rodzaju wpisy są na nich publikowane. Mam nadzieję, że przyda się Wam równie bardzo jak mi. Do tej pory udało mi się zaoszczędzić ponad połowę czasu, który zwykle spędzałam na buszowaniu po grupach.

GRUPY FB by More Simple

Ponieważ jednak na grupach czasem nawet ustalony harmonogram może się nie spodziewanie zmienić udostępniam Wam także link do pliku z tabelką w Google Drive, gdzie wprowadzam na bieżąco zmiany, które zauważę.

oraz przestrzeganie zasad

Pamiętajcie, że na każdej grupie obowiązują określone zasady, więc harmonogram to nie wszystko. Jeśli zdecydujecie się na przyłaczenie do którejś z nich, przeczytajcie koniecznie regulamin, oraz przedstawcie się na tablicy – czasem to wymagane, ale nawet jeśli nie ma takiego obowiązku to na pewno będzie to będzie to mile widziane.

Grupy, które znajdziecie w tabelce to nie wszystkie, do których jestem zapisana. Biorę też udział w kilku innych o określonej tematyce, która mnie interesuje: lokalnych grupach „kup – sprzedaj”, oraz „co się dzieje”; grupach dla mam, grupach dla blogerek, grupach o podróżowaniu, oraz o technicznych aspektach blogowania (nie ma w tabelce, ale dla tych z Was, które blogują bardzo polecam grupę Girls Who WordPress, gdzie zawsze można znaleźć pomoc w razie pytań technicznych).

A w jakich grupach Ty bierzesz udział? Może polecisz mi miejsce, które może mnie zainteresować.