Jestem z tych, którzy już jako dziecko odkładali zamiast wydawać. Pierwsze konto miałam w SKO w czasach, kiedy nie było jeszcze komercyjnych banków. Uczucia towarzyszące oszczędzaniu znam doskonale, chociaż miałam w swoim życiu okresy, w których prawie zapomniałam jak to jest. Nie słucham tych, którzy radzą: wydaj teraz, w końcu żyje się tylko raz. Współczuję im – nie wiedzą, że oszczędzanie jest dużo przyjemniejsze niż wydawanie…

Pomysłów na to jak oszczędzać można mieć setki. U każdego zależą one od jego stylu życia i zwyczajnej pomysłowości. W końcu nie zawsze ludzie mieli te wszystkie udogodnienia i cuda techniki, dostępne na wyciągnięcie ręki. A przecież żyli wcale nie gorzej niż my żyjemy dziś. Dlatego w kolejnym moim artykule dzieję się z Tobą moimi pomysłami jak oszczędzać na co dzień a poniżej przeczytasz o tym

Dlaczego lubię oszczędzać pieniądze?

1. Lubię czuć, że coś mi wychodzi, że to co sobie postanowię potrafię zrealizować, że osiągam zaplanowany cel. Uwielbiam uczucie panowania nad sytuacją. Lubię kontrolować, co być może wcale nie jest pozytywną cechą. Jednak jestem przekonana, że dopóki ta kontrola ogranicza się głównie do kontrolowania samej siebie, nikomu krzywdy tym nie robię. Dlatego sprawiam sama sobie tą przyjemność, bo oszczędzanie to dla mnie przejaw kontroli.

2. Dzięki oszczędzaniu muszę odmawiać sobie małych przyjemności na rzecz dużej nagrody, która czeka mnie na koniec. Może zabrzmi to dziwnie ale to dla mnie nie męka i poświęcenie, tylko cudowne uczucie. To ode mnie samej zależy moje życie, sama decyduję i panuję nad sobą. Czuję się dzięki temu wolna!

3. Wcale nie chcę kupować wszystkiego o czym zamarzę, nie chcę mieć wszystkiego czego chcę. Wiem, to brzmi przewrotnie ale chodzi o to, że ja po prostu czasami wolę marzyć niż spełniać marzenia. Na dodatek w 90% przypadków po tygodniu czy dwóch okazuje się, że to coś wymarzone wcale już mnie nie rusza i zamiast ze spełnionym marzeniem, zostałabym „udupiona” z kolejnych gratem na chacie!

4. Chcę żyć prostszym życiem, dlatego nie lubię wydawania pieniędzy bez sensu. Dzięki oszczędzaniu mogę zapanować nad niepotrzebnymi wydatkami i bezsensownymi zakupami. Po nich w domu mnoży się ilość „rzeczy – śmieci”. Jeśli coś nie jest mi koniecznie potrzebne albo wyjątkowo piękne – nie chcę tego mieć. Przeczytaj też 11 pozostałych sposobów jak uprościć swoje życie, bo niekupowanie nowych rzeczy to tylko jeden z nich..

5. Oszczędzając czuję się bezpieczniej niż wydając. Tak – oszczędzanie daje mi ogromne poczucie bezpieczeństwa. Finansowa poduszka, zbierająca się na moim koncie to jedna z najprzyjemniejszych i najprzytulniejszych rzeczy, która w trudnej sytuacji potrafi pocieszyć bardziej nawet niż lody z bitą śmietaną…

6. Lubię zapach pieniędzy, a właściwie w naszych elektronicznych czasach – widok zer na koncie. Niektórzy uwielbiają zbierać znaczki, inni pocztówki, jeszcze inni szaloną przyjemność odczuwają oglądając swoją kolekcję butów i torebek. Ja też lubię zbierać. A ponieważ bardzo minimalistycznie podchodzę do kwestii dysponowania przestrzenią w moim domu, to zbieranie pieniędzy na koncie jest dla mnie perfekcyjnym hobby.

7. Oczywiście lubię też wydawać pieniądze – w końcu po to są. Ale – będę szczera – najbardziej lubię wydawać DUŻE PIENIĄDZE!

Nie wiem co myślisz o tym moim szaleństwie. Może właśnie zbierasz się, żeby napisać mi w komentarzu dlaczego to, co napisałam nie ma sensu. Nie będę Cię powstrzymywać – wręcz przeciwnie. Koniecznie napisz co myślisz i jak to jest z Tobą. Oszczędzanie, czy wydawanie? Co sprawia, że przechodzi Cię dreszcz ekscytacji?